facebook/TumskaNova twitter/TumskaNova

Tajemniczy świat ikon

Z pozoru skromny lokal mieszczący się w kamienicy pod adresem Kwiatka 9/4. A w niej mieści się jedyna w Płocku Pracownia Ikonograficzna. Ikona to obraz sakralny, wyobrażający postacie świętych, sceny z ich życia, sceny biblijne charakterystyczny  dla chrześcijańskich kościołów wschodnich w tym prawosławnego  i grekokatolickiego ).

Pracownię stworzyła w 2013 roku płocczanka  Katarzyna Kobuszewska  z wykształcenia plastyk,  z zamiłowania ikonograf. Od ponad dekady poświęca się sztuce ikonopisarskiej,  zaś od kilku lat dzieli się swoją pasją, doświadczeniem i wiedzą z każdym, kto jest  zainteresowany sprawdzeniem się w tej dziedzinie. To dzięki Pani Katarzynie każdy może odkryć piękno tajemniczego świata ikon,  wielowiekowe kanony jej tworzenia . W procesie powstawania gotowego produktu sklejone deski lipowe ze szpongami (wzmocnieniami) lewkasuje się, czyli kładzie grunt klejowo kredowy, następnie szlifuje. W fazie przepróchy przenosi się rysunek na deskę, potem znamionuje się podobrazie (graweruje), następnie nakłada się płatki złota np. na glinkę bolusową (technologia znana jeszcze z czasów starożytności). A potem proces malowania/pisania ikony w technice tempery żółtkowej - suche, sproszkowane pigmenty łączy się za pomocą medium wykonanego z żółtka jaja kurzego i białego wina. Na koniec ikonę  się werniksuje.

Pracownia Ikonograficzna prowadzona od 2017 roku  przy ulicy Kwiatka 9/4                         ( wcześniej przy ul. Tumskiej 15 ) to nie tylko  miejsce dla tego rodzaju twórczości i edukacji artystycznej. Założycielka Pracowni Ikonograficznej  skupia wokół siebie ludzi zafascynowanych ikoną oraz prowadzi sklep z profesjonalnymi podobraziami i akcesoriami ikonopisarskimi,  organizuje także warsztaty ikonopisania i złocenia dla początkujących i zaawansowanych. Swój warsztat ikonopisarski Pani Katarzyna  doskonali także w Grecji, na Krecie dokąd co pół roku wyjeżdża wraz z grupą uczniów.

To w jej wnętrzu mieszkańcy naszego miasta spotkają się, aktywizują, rozwijają swoje  pasje, pracownia jest miejscem szczególnym, oddającym wyjątkowy klimat sztuki ikon. Pozwala także odwiedzającym  odkrywać piękno i znaczenie ikon, tworzonych w tradycyjnej technice malarskiej.  Wystawy organizowane przez Pracownię Ikonograficzną m.in. we współpracy z Muzeum Diecezjalnym w Płocku przyciągają mieszkańców, pozwalają płocczanom na przybliżenie niezwykle bogatego i głębokiego znaczenia  sztuki ikon.  Pracownię odwiedzają również osoby z poza Płocka, zainteresowane tematyką ikonograficzną.

Ikony autorstwa Pani Katarzyny Kobuszewskiej zamawiane są głównie przez prywatne osoby na użytek domowy,  znajdują się również w kaplicy Dobrego Pasterza w Wyższym Seminarium Duchownym w Płocku oraz w kaplicy Młodzieżowego Centrum Edukacyjno Wychowawczego „Studnia” w Płocku.

Przez te kilka lat istnienia Pracowni Ikonograficznej Pani Katarzyna zdobyła wielu sympatyków tej niszowej działalności. Znana jest w Płocku jako nieprzeciętna, wrażliwa osoba będąca inspiracją dla innych mieszkańców  Wielu z nich dzięki Pani Katarzynie odkryło w sobie pasję i fascynację  sztuką ikonograficzną.

O opinię na temat płockiej Pracowni Ikonograficznej  oraz jej założycielki Pani Katarzyny zapytaliśmy osoby, pasjonujące się twórczością ikonograficzną:

Barbara Misiun

To było trzy lata temu, po urlopie. Kiedy wyjeżdżałam z rodzinnego domu, moja siostra powiedziała: "Pamiętasz, ty kiedyś ładnie malowałaś". Jej słowa w dziwny sposób przeniknęły mnie. Po powrocie do Płocka usłyszałam od znajomej o warsztatach ikonopisania. Wówczas nie miałam pojęcia o ikonach, ale zainteresowałam się tego rodzaju działalnością artystyczną. Gdy z teatru dostałam nieoczekiwane pieniądze, których suma pokrywała koszty warsztatów, wzięłam to za znak Opatrzności i zapisałam się na warsztaty.

Pisanie ikon koi moją duszę. Jest spotkaniem z Niewidzialnym. Rozwija moje spojrzenie na piękno i sztukę, harmonizuje mój umysł i duszę. Inspiruje mnie w tym miłość do Boga i do moich bliskich, którym chcę zostawić "kawałek modlitwy na ścianie". Modlę się za osobę dla której piszę ikonę. Czasami nawet twarz świętego nosi znamiona tej osoby. Tak było np. ze św. Mateuszem, którego pisałam dla chrześniaka.

Najbardziej w ikonie fascynują mnie oczy - nadawanie głębi spojrzeniu i usta, które podkreślają wyraz twarzy. To niesamowite - jak jedna kreska lub kropka może zmienić oblicze. W tym momencie zasadne jest stwierdzenie, że "ani jedna jota nie może być zmieniona".

Piszę ikony, które w tajemniczy sposób poruszają moje serce lub umysł. Obecnie przygotowuję się do pisania ikony Trójcy Świętej i mojej świętej patronki - to taki prezent dla siebie.

Nie trzeba mieć zdolności plastycznych. Wystarczy tylko odnowić w sobie wrażliwość na piękno. Pod okiem Kasi "niemożliwe" staje się "możliwe".

Małgorzata Kania

Ikony fascynowały mnie od dawna, wiele pięknych ikon widziałam w rosyjskich cerkwiach, soborach, chramach, monastyrach, Ermitażu, Galerii Trietiakowskiej czy innych muzeach. Podziwiałam je, nie sądziłam jednak, że kiedyś sama będę je pisała. Przeszło dwa lata temu zwróciłam uwagę na plakat, informujący, że powstała w Płocku Pracownia Ikonograficzna i są organizowane kursy pisania ikon. Zainteresowałam się tym, poznałam przemiłą właścicielkę pracowni i organizatorkę kursów Kasię Kobuszewską, która zachwyciła mnie swoją pasją pisania ikon, zachęcając żebym też spróbowała.

Nie bardzo wierzyłam w swoje siły, jednak za namową Kasi postanowiłam zapisać się na kurs, choćby, dlatego żeby posłuchać i zobaczyć, jak powstaje ikona. Wiedza, którą dzieliła się z nami Kasia jest ogromna. Z pasją opowiadała o historii, teologii ikony, o ich twórcach, stylach i warsztacie powstawania ikon, gdzie stosuje tradycyjne wielowiekowe kanony. To wszystko przekazuje na swoich kursach, warsztatach, plenerach, zarażając swoją pasją kursowiczów. Od tamtego czasu minęły dwa lata a ja cały czas piszę ikony, ciągle się ucząc i doskonaląc swój warsztat. Pisanie ikon jest teraz moim życiem, cieszę się, że robię to, co niegdyś było moim niespełnionym marzeniem i pragnieniem. Jestem na emeryturze i moje marzenia się spełniają. Piszę ikony dla najbliższych i przyjaciół. Pisząc modlę się w ich intencjach i cieszę się, że mogę obdarowywać nimi swoich bliskich.

Zachęcam wszystkich, którzy noszą w sercu pragnienie spotkania się z ikoną jej teologią, warsztatem powstawania, przemiłą instruktorką i atmosferą w jej pracowni, do zapisania się na kurs i przeżywania pięknych chwil z ikoną.

Joanna Sztreker

Na warsztaty ikonopisania trafiłam dzięki informacji od koleżanki, która wcześniej na nie uczęszczała. Byłam zaskoczona, że w Płocku odbywają się takie zajęcia. Uwielbiam ikony i zawsze się nimi zachwycałam. Ale nie myślałam, że mogłabym sama uczyć się ikonopisania a zupełnie nie spodziewałam się, że na pierwszych warsztatach własnoręcznie napiszę ikonę.

A jednak Kasia tak prowadzi zajęcia, że każdy uczestnik kończy pierwszy kurs ze swoją ikoną. U mnie wisi ona w szczególnym miejscu w domu. Od tego czasu minęło półtora roku a ja sama wykonałam już 14 ikon. Każda napisana ikona daje mi dużo radości . Uwielbiam to robić, zapominam o całym świecie, czuję bliskość Boga i pozwala mi to na wyciszenie się. Jednocześnie uczę się cierpliwości i pokory.

Niesamowite efekty powstają podczas złocenia ikony, które do tej pory mnie fascynują. Bardzo się cieszę, że tu trafiłam i namawiam wszystkich, którzy chcieliby poznać tajniki pisania ikon do uczestnictwa w takich warsztatach.

Za osiągnięcia i wkład pracy w dziedzinie twórczości i edukacji artystycznej, upowszechniania i ochrony kultury w 2018r Pani Katarzyna Kobuszewska  została uhonorowana nagrodą Prezydenta Miasta Płocka Andrzeja Nowakowskiego. 

   


TumskaNova

TUMSKA NOVA

Na skróty: